Modna bez względu na trendy

Pastele, neony, printy, rozmaite (mniej lub bardziej) geometryczne desenie, neony, kolory ziemi albo nieba i wody, kratki i paski, kwiaty i kwiatuszki, śmieszne nadruki, akcenty faunistyczne jak np. obecnie świetnie znane wszystkim różowe flamingi – co roku spece od mody wieszczą nowe, obowiązujące w danym sezonie trendy. Gdyby chcieć organizować szafę pod ich dyktaturę, trzeba byłoby mieć niemalże nieograniczoną przestrzeń do przechowywania coraz to nowych sztuk odzieży i nie mniej zasobny w pieniądze portfel.

Czy można się tanio ubrać?

Ubrania bowiem kosztują i to całkiem niemało. Wystarczy jednak kilka sprawdzonych sztuk odzieży o klasycznych fasonach, aby wyglądać świetnie zawsze. Trencz, nieśmiertelna „mała czarna” (wcale niekoniecznie czarna), spodnie „garniturowe”, dżinsy, marynarka, kilka bluzek i koszul, eleganckie body damskie, a do tego jakieś dwa, trzy swetry. Na zimę przyda się jakiś płaszcz, lub uniwersalna kurtka. A wszystko w bezpiecznych kolorach ziemi, czerni, bieli, granacie albo szarościach.

Co i jak do siebie dopasować?

Monochromatyczna szafa sprawi, że ubrania będą do siebie pasować bez względu na połączenia. Żeby jednak nie było nudno i coś się w tej szafie „działo”, warto postawić na jakieś pojedyncze kolorowe akcenty, w postaci bluzki z modnym printem czy np. jakiejś apaszki. Będą pasowały do naszej „bezpiecznej” bazy, a jednak wprowadzą do niej trochę „życia”. Przy kompletowaniu odzieżowej „bazy” nie należy zapominać także o jakości materiałów, z których jest ona wykonana. Poliestry, akryle i pianki neoprenowe wyglądają „tanio” i są mało wygodne w użytkowaniu. Zdecydowanie większy komfort noszenia dają tkaniny naturalne – bawełna, wełna (szczególnie z merynosów lub kaszmirowa) oraz jedwab. Są one znacznie droższe, ale też posłużą nam na pewno dłużej. Możemy się też zdecydować na tańszą wiskozę lub np. niezwykle modny ostatnio tencel (inaczej tzw. lyocell). Nosi się je lepiej niż poliester i dają lepszy komfort termiczny (skóra w nich oddycha). A o tym, że wyglądają po prostu „lepiej”, nie trzeba chyba nikogo przekonywać.

Dodaj komentarz