Modowe sprzątanie

Moda ma to do siebie, że dość szybko się zmienia. Jest kapryśna jak panna na wydaniu. A my, kobiety wydajmy coraz więcej na odzież i nowe kosmetyki.

Nasza płeć ma to do siebie, że lubimy to, co ładne. Większość z nas też lubi zbierać… Ale jak nie dać się w tym wszystkim zwariować? jak odgarnąć nasze rozdęte do granic możliwości szafy? Należy zarezerwować sobie jeden dzień i bezlitośnie przeprowadzić selekcję. Do kosza powinny trafić wszystkie zużyte i przeterminowane kosmetyki. Na pewno każda z nas gdzieś w kąciku chomikuje jakąś zapomnianą szminkę albo tusz do rzęs, których termin ważności miną sto lat temu.

Teraz czas na zawartość szafy. Krok pierwszy podziel wszystkie swoje ubrania na trzy kupki, te które nosisz, te których nie nosisz i mogłabyś je komuś oddać. Instytucji charytatywnej, kuzynce albo siostrze… Nie ważne gdzie i komu. Ważne, aby niepotrzebne ciuchy bezpowrotnie zniknęły z twojej szafy.

Grupę trzecią stanowią takie eksponaty, które nie nadają się do oddania. Są po prostu ekstremalnie zniszczone albo ekstremalnie paskudne. Wyrzuć je bez żalu.

Wracamy do pierwszej kupki. Starannie obejrzyj każdą rzecz. Jakli jest jej stan, czy jeszcze nadaje się żeby pokazywać się w niej ludziom na ulicy? Jak ty się w niej prezentujesz. Pamiętaj, ze nasze ciała nieustannie się zmieniają. Choćby pod wpływem hormonów, dlatego coś co świetnie wyglądało trzy lata temu na wakacjach w Toskanii teraz może wyglądać o wiele mniej świetnie.

Masz praktycznie pustą szafę? To prawdziwy nowy początek. Stań przed lustrem i szczerze przeanalizuj swoje ciało. W pamięci zanotuj swoje mocne i słabe strony.

Teraz możesz ruszyć na zakupy. Kupuj tylko to, w czym czujesz się na prawdę dobrze, a przy tym dobrze wyglądasz. Nie bój się eksperymentować z ciuchami których nigdy nie nosiłaś. Może wreszcie kupisz sobie coś na prawdę kobiecego? Spódniczkę w kolorowe kwiaty albo długą sukienkę, nic cie nie ogranicza.

Dodaj komentarz